Zapewne spora część polskiego, rowerowego świata przyjęła do wiadomości, że płaski, nudny maraton we Wrocławiu nie odbędzie się w planowanym terminie 21 kwietnia. Organizator podał nową datę wrocławskiej edycji. Ustalona ona została na 23 czerwca 2013 roku.

Czy decyzja organizatora jest słuszna? Z jednej strony szkoda, gdyż z niecierpliwością czekałem na ten start, jak co roku. Kiedy jednak przypomnę sobie zeszłoroczne prowadzenie roweru po strasznym, straszliwym błocie to w sumie się cieszę. Nie ze względu na siebie, ale przez wzgląd na klocki hamulcowe, korbę, czy kasetę.

Podsumowując jestem zadowolony, że będzie pylić na wrocławskiej edycji Bikemaratonu.